Książki dla kobiet, które warto przeczytać

Książki dla kobiet to nie tylko te wkładane do worka z tzw. literaturą kobiecą. Jak wiele jest charakterów kobiecych, tak wiele jest preferencji co do lektur.

Poniżej całkowicie subiektywne porady abstrahujące od schematów na temat książek dla kobiet. Porady po trosze porywające, po trosze traktujące o poważnych kwestiach, a po trosze o tym, że czytanie nie może być sprowadzone do sztywnych reguł o tym, co lepsze i gorsze.

 

Książki dla kobiet – bunt wobec schematów

Co czytają kobiety? Jednoznacznej odpowiedzi nie ma. Bo to zależy od wielu kwestii. I może komuś nadepnę na odcisk, ale uważam, że zależy to w takiej samej mierze od zainteresowań, wrażliwości, co i od statusu społecznego, wykształcenia i zwyczajnie od możliwości percepcji. W końcu już dawno ktoś mądry powiedział: Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością – zdumiewa nas, co też to inni wybierają. W takim razie, czy można podzielić książki dla kobiet na lepsze i gorsze? Nie wiem, ale wewnętrzny głos mówi mi, że nie. Można natomiast podzielić je na trudniejsze i łatwiejsze, na bardziej i mniej wymagające.

wlustrze | książki dla kobiet, które warto przeczytać | cytat

Skończyłam studia polonistyczne. Podczas pewnych zajęć z „koleżanką po fachu”, usłyszałam: „Kiedy skończycie te studia, będziecie mieć chwilowe obrzydzenie do książek. Ja tak miałam”. Pomyślałam: „Yhym, kolejny przykład osoby, która trafiła na te studia, bo nigdzie indziej jej nie przyjęli” (swoją drogą to zmora dzisiejszych czasów). I wiecie co? Miała rację… Do książek mnie ciągnęło, ale nie miałam do nich cierpliwości. Po kilku stronach nudziła mnie konieczność… myślenia. Przestraszyłam się nie na żarty, jakby to były zalążki jakiejś choroby.

Postanowiłam odpuścić na chwilę, odpocząć od swojego ukochanego hobby. Po jakimś czasie powoli zaczęłam ponownie odkrywać ten świat – już jako dojrzała, wykształcona osoba, która czyta to, co chce, a nie to, co musi. I co się okazało? Na początek Nicholas Sparks i jemu podobni, a teraz mam głód poważniejszych pozycji. Czeka na mnie trzy kolejne tomy Przeminęło z wiatrem Margaret Michel, a w najbliższej przyszłości po raz kolejny Stasiuk, Tokarczuk (i nie – nie żałuję wyboru kierunku studiów, co to to nie!).

Spisałam tę historię dla motywacji. Chcę przekonać i siebie, i Was, że nie ma książek lepszych i gorszych. Że można czytać, co się chce i kiedy się chce. Że nawet wykształcona osoba może mieć czasem ochotę na tzw. książki z niższej półki. Że książki są lekarstwem na wszystko i o każdej porze roku.


Polskie pisarki współczesne i ich książki dla kobiet

Skoro literatura kobieca, to i autorka najczęściej jest kobietą. Nie zawsze, co prawda, ale o tym za chwilę. Jane Austen czy polskie Eliza Orzeszkowa, Zofia Nałkowska są znane od lat, a pozycje z ich nazwiskiem szeroko omawiane i analizowane. Moim zdaniem warto jednak zwrócić się w stronę współczesności i spróbować literatury naszych czasów. Z całym szacunkiem do klasyki – nowoczesność ma swój niepowtarzalny klimat. Odzwierciedla to, co aktualne, a nigdy nie poczujemy smaku tych książek tak, jak czytając je od razu.

Ale do rzeczy. Polskie pisarki współczesne dają nam pełen katalog książek o różnej tematyce. Każda z nas znajdzie coś dla siebie.

Pierwsze miejsce mojego rankingu książek kobiecych to:

  • Olga Tokarczuk. Mistrzyni malowania słowem, mistrzyni klimatu, nieoceniona profesjonalistka. Pisze nie tylko książki dla kobiet, ale to kobiety zafascynują się najbardziej jej sposobem przedstawiania świata.

Prawiek i inne czasy – jeśli z twórczości jednego autora można wybrać jeden najlepszy tytuł, to u Tokarczuk będzie właśnie ten. Mówię tak ja, ale i szerokie grono krytyków;

Księgi Jakubowe – na długie, zimowe wieczory; to refleksyjna pozycja o przeszłości, o religii, o relacjach. Zawsze kiedy widzę tę książkę, która stoi w mojej biblioteczce, odczuwam ogromny podziw dla pisarki.

Zamierzałam wypisać jeszcze kilka tytułów, ale stwierdziłam, że nie umiem wybrać! To się mija z celem. Mam tylko nadzieję, że zainspiruję Was do sięgnięcia po książkę opatrzoną nazwiskiem Tokarczuk.

Kolejnych nazwisk nie będę już poprzedzać numerami, bo moja sympatia (i antypatia) do nich nie jest w ogóle poukładana numerycznie.

  • Joanna Bator – I wraz z nią genialne Ciemno, prawie noc. Nie „łyknęłam” tej książki. Czytałam ją długo, bo daje mnóstwo przemyśleń. I to jest jej siła – nie tylko warstwa tekstowa i to, co autorka chce przekazać, ale i ta druga historia – Twoja. Przeanalizujesz swoje życie dogłębnie. A wraz z nim historię księżnej Daisy, Ewy i trójki zaginionych dzieciaków.

– Jak na pisarkę-feministkę przystało, Bator stworzyła książkę, będącą manifestem. Mimo że nie po drodze mi ze współczesnym feminizmem, polecam pozycję Kobieta. Najprościej można rzec, że to świat widziany oczami kobiety.

  • Elena Ferrante – zaliczę tę postać do grona kobiet ze względu na imię. Tak naprawdę nie wiadomo, czy to mężczyzna, czy kobieta. Wspomnę tylko o jednej z wielu jej książek – Genialna przyjaciółka. To historia przyjaźni dwóch kobiet, z których jedna zniknęła bez śladu.
  • Zakazany owoc smakuje najlepiej, więc jeśli napiszę, co mi się nie podobało, to zapewne większość z Was sięgnie po tę książkę na pierwszy rzut. Ale nic to! Przynajmniej będzie można podyskutować. Uwaga, uwaga, Chwała czarownicom i Krystyna Kofta. Jeśli psychika kobiety jest zagmatwana tak, jak to tutaj przedstawiono, to serdecznie sobie współczuję. A tym bardziej mężczyznom. Chyba nic więcej nie będę dodawać.
  • Jest jeszcze jedna pani, o której warto napisać. E L James, czyli Erika Leonard. Ktoś nam próbuje wmówić, że tworzy coś, co każdy powinien przeczytać w swoim życiu. A właściwie to każda kobieta powinna. Jak dla mnie tę panią zwiodła niezwykła (no cóż…) popularność pozycji o… pozycjach. Między innymi, bo są też propozycje na grę wstępną, na wykorzystanie gadżetów itd. Mowa oczywiście o serii o Christianie Greyu. Drogie Panie, naprawdę każda kobieta o tym marzy? Czy nikt nie zauważył, że główny bohater ma problem z psychiką? A skoro już o psychice mowa – ten wątek jest najciekawszy w całym cyklu. A nie, przepraszam, już się poprawiam: Ten wątek jest jedynym ciekawym wątkiem w cyklu.

 

Zobacz również: Jaki film obejrzeć z chłopakiem?

Celnie i w punkt – mężczyźni a książki dla kobiet

Nie jest tak, że dla kobiet piszą tylko kobiety. Bo kto potrafi lepiej wniknąć we wrażliwą duszę kobiety jak nie mężczyzna właśnie! Celnie i w punkt.

 

  • Na pierwszy ogień pisarz, z którym książki dla kobiet absolutnie się nie kojarzą. Andrzej Stasiuk. Sylwetka tego autora jest tak samo fascynująca, jak i książki, które pisze. Spróbujcie choćby Grochowa, a porozważacie nt. życia i śmierci w nietypowy sposób. Spokojny, bez emocji, konkretny.
  • Dalej Gabriel Garcia Marquez i jego Miłość w czasach zarazy. Pozycja ta, co prawda, znajduje swoje miejsce w kanonach, ale uważam, że wciąż jest za mało znana. Zatem, drogie Panie, zapraszam do poznania historii miłości z mezaliansem w tle. To, co mnie tu urzekło, to brak sylwetki mężczyzny idealnego. Zamiast niego mamy tu raczej pewnego niewydarzonego poetę.
  • Iana McEwana nigdy nie czytałam, ale sobie i Wam polecam gorąco Na plaży Chesil.  To studium psychologiczne kobiety i mężczyzny, którzy podczas nocy poślubnej, zdejmując ubrania, zdejmują też maski. Okazuje się, że nie potrafią się porozumieć. Jestem bardzo ciekawa, jaki będzie finał tej historii.
  • O Nicholasie Sparksie już wspominałam. Pokochało go wiele kobiet, bo potrafi stworzyć piękną historię miłosną wartą poświęcenia kilku wolnych wieczorów. Zauważyłam, że w przypadku tego pisarza nie trzeba wymieniać tytułów. Samo jego nazwisko jest jak swoisty tytuł, który tłumaczy wszystko, dlatego nie będę podawać przykładów jego książek. Po prostu nie bójcie się sięgać po niego, nie będzie to uwłaczało Waszej percepcji.

wlustrze | książki dla kobiet | cytat 2

Własny ranking książek kobiecych

Oczywiście są takie książki, które każdy powinien przeczytać. I właśnie po to mamy szkołę, a w niej Pana Tadeusza, Nad Niemnem, Trylogię itd. Jednak nie każdemu muszą się one podobać. I dlatego powstał ten wpis – żeby zachęcić do czytania tego, co się lubi!

Zachęcam was, abyście stworzyły swój własny ranking książek kobiecych. Niech nie kłania się schematom. Lepiej, żeby się buntował, bo to znaczy, że jest przemyślany, a nie skopiowany. Tylko wtedy „będzie szedł do głowy”. A może właśnie kogoś nim zainspirujecie. Jeśli szukacie wymagających pozycji, sprawdźcie według spisu lat na stronie Nagrody Nike albo według spisu Literackiej Nagrody Nobla. A jeśli czytanie nie jest Waszą pasją, to wykorzystajcie ten tekst jako natchnienie, jeśli chcecie kupić komuś prezent

Na koniec podzielę się z Wami tym, co czeka na mnie zaraz po Przeminęło z wiatrem, Stasiuku i Tokarczuk. Na tapecie znajdują się: Pokalane poczęcia Natalii Rogińskiej i Zatoka o północy Diane Chamberlain. Nie wiem, co jest w środku, ale już nie mogę się doczekać!

 

Karolina Mrozek | Autor wlustrze.pl


Karolina Mrozek

Polonistka, która nie ubiera spódnic po kostki, korektorka mająca świadomość własnych błędów. Kiedyś zaczynała dzień od kilku stron książki – dziś czyta, kiedy dziecko śpi.

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. 22 listopada 2018

    […] gdyby tak stworzyć listę książek wszech czasów dla kobiet? O kobietach i dla kobiet. Literatura dla kobiet, która zmieniła oblicze świata, dała do myślenia i wzruszyła miliony osób na całym […]

Dodaj komentarz