Apel o długie włosy

Kiedyś (uściślijmy, jakieś 20 lat temu) panowało przekonanie, że kobieta powinna mieć długie włosy (a nie wyglądać jak facet), ale one miały być ciągle związane (bo ich eksponowanie to zbytek)! Zauważacie paradoks tej sytuacji? Młode kobiety się dostosowywały, nawet jeśli czuły, że można zrobić z nimi coś więcej, a mężczyźni i bardziej doświadczone matrony dyktowały trendy.

Na szczęście, dziś można z włosami robić wszystko (czasem aż do przesady, ale nie o tym dzisiaj). Kobieto, miej długie włosy! I układaj je na wszystkie sposoby!

 

Zalety długich włosów

Podstawową zaletą jest to, że długie włosy pięknie wyglądają. Dodają szyku, kobiecości, pasują do różnych stylizacji. Poza tym za posiadaczkami długich włosów inni oglądają się na ulicy, a za krótkimi? No cóż, też – zwykle gdy są zielone albo niebieskie. Nikomu nie uwłaczając, oczywiście. Długie włosy są często komplementowane, bo i dbałość o nie wymaga sporego wysiłku. A gdy ktoś to doceni, to już całkowity szczyt szczęścia.

A ile fryzur można z nich ułożyć! Niezliczone ilości. Z długimi włosami nie da się być nudnym, bo za każdym razem można wybierać coś innego: warkocz, francuz, kucyk, kłos, kok, fale, loki czy inne nietypowe upięcia.

Włosy spełniają funkcję praktyczną! Paznokcie mają funkcje ochronne, rzęsy zatrzymują pyły z powietrza, a włosy ukrywają mankamenty urody. Zbyt okrągła twarz, znamię, odstające uszy – wszystko to da się zgubić bez operacji plastycznych. Właściwie ułożone długie włosy po prostu je zakryją.

„Mieć” to nie wszystko. Trzeba jeszcze o nie odpowiednio zadbać. Podstawą jest podcinanie końcówek, dzięki czemu stanie się możliwe utrzymanie ich w zdrowiu. Będą silne i będą zjawiskowo wyglądać. Zniszczone końcówki odbierają urok. Konieczne jest też utrzymanie ich w czystości, ale tu pojawia się niespodzianka. Zwykle jest tak, że długich włosów nie trzeba myć tak często jak krótkich. Po prostu nie przetłuszczają się tak szybko. Warto zrezygnować z suszarki, prostownicy itd., bo one tylko niszczą strukturę włosów, a stąd krótka droga do obcięcia.

 

Fryzurowy apel

Czy kogoś to nie przekonało? Mój apel – kobiety nie obcinajcie włosów, jeśli przez wiele lat dbałyście o nie i są ciągle piękne. Co innego, gdy trzeba je ratować, bo są zniszczone albo dziecko zabiera Wam swobodę i trzeba się uniezależnić od jego ruchliwych rączek. Rozumiem to, naprawdę to rozumiem. Nic nie poradzę na to, że serce boli za każdym razem, gdy któraś znajoma obcina włosy.

Dość paradoksów. Jeśli kobieta ma długie włosy, to musi je pokazywać. Bo one są jej atutem, bronią, wszystkim, co tylko możliwe. Dodają piękna i same w sobie są tym pięknem. Dla takich zalet warto nawet pomęczyć się z wadami (tak, tak, takie też są, ale po co zaburzać obraz, który powstał powyżej?).

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz