fbpx

Historia małej czarnej sukienki

Historia małej czarnej sukienki

Mała czarna to po prostu sukienka koktajlowa utrzymana w ciemnym kolorze. To rodzaj ubioru, który każda kobieta powinna mieć w swojej szafie na wypadek eleganckiego wyjścia wieczorowego.

Pomysł na małą czarną

Jej historia jest długa i sięga lat 20. XX w. Została zaprojektowana przez Coco Chanel tak, aby każda kobieta wyglądała w niej dobrze. Plusem miało być też to, że nie widać na niej plam. Zatem to sukienka, która ratuje każdą sytuację i można do niej dobierać dodatki z dużą dowolnością.

Dlaczego mała czarna? Nazwa wskazuje na jej dwie podstawowe cechy: sukienka ma być czarna, a zatem wieczorowa i krótka (maksymalnie do łydki). Oprócz tego sukienka według projektantki miała być powszechnie dostępna, niedroga i prosta w kroju. Miała też służyć przez długi czas.

Z założenia sukienka koktajlowa w kolorze czarnym i o prostym kroju miała być bazą w każdej kobiecej szafie. Dobierając do niej odpowiednie dodatki, można było stworzyć sukienkę biznesową lub właśnie idealną na wieczorną kolację lub bal.

Czerń w epoce przed małą czarną

Zanim powstał zamysł na stworzenie sukienki koktajlowej, kolor czarny był zarezerwowany dla przeżywania przez kobiety żałoby. Każdy detal urozmaicający suknie był poddawany uważnej obserwacji i krytyce (niekoniecznie pozytywnej). To, jak kobiety podchodziły do swojego stroju w okresie żałoby, miało świadczyć o tym, jak przeżywają ten trudny czas. W epoce wiktoriańskiej wydzielano nawet specjalne okresy, kiedy żałoba miała się odbywać bardziej restrykcyjnie, a kiedy mniej. Głęboka żałoba po mężu trwała rok i jeden dzień. Przez ten czas należało ubierać się na czarno bez używania jakichkolwiek dekoracji. Kolejny etap żałoby trwał dziewięć miesięcy. Można było używać czarnego jedwabiu. Zwykła żałoba trwała kolejne trzy miesiące i zezwalała na dodatki, np. czarną wstążkę, koronkę, haft i ciemną biżuterię. Następna była pół-żałoba trwająca 6 miesięcy. Wówczas można było ubierać się w stonowane kolory, np. fiolet.  

Nic zatem dziwnego, że mała czarna stała się rewolucją w modzie. Trudno było od razu odejść od tradycyjnego postrzegania tego rodzaju sukni. Zmiana nastąpiła z powodu pierwszej wojny światowej, kiedy na ulicach zaczęto widywać mnóstwo kobiet w czarnych kolorach.

Mała czarna dzisiaj

Dzisiejsza moda pozwala sobie na dużo więcej niż 100 lat temu, dlatego nietrudno dostrzec nietypowe połączenia, np. małą czarną i glany. Jest ona wykorzystywana nie tylko wieczorem, ale także podczas uroczystości odbywających się w ciągu dnia. Korzysta się z niej także podczas żałoby. Jeśli jednak zastanawiasz się, jaki ubiór na wesele będzie odpowiedni, małej czarnej nie bierz pod uwagę – to dość kontrowersyjne iść na wesele w ciemnej stylizacji.

Z kolei dylemat, jak się ubrać na chrzest czy rozmowę kwalifikacyjną, masz rozwiązany. Mała czarna sprawdzi się idealnie!

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz