Sama sobie stylistką. Sylwetka prostokąt

Sylwetka prostokąt jest najłatwiejsza do ubrania, bo nigdzie nie ma „za dużo” ani „za mało”. Wszędzie jest tak samo. Przykładami prostokątów są Keira Knightley czy Nicole Kidman – mistrzynie stylu.

 

Sylwetka prostokąt – prosty i surowy

Idealna figura to marzenie wielu kobiet. A jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma. Sylwetka prostokąt cechuje się taką samą szerokością ramion i bioder. Nie ma odznaczającej się linii ud, bo biodra płynnie w nie przechodzą. Praktycznie nie ma też wcięcia w talii, bo wszystko znajduje się w jednej prostokątnej linii. Do tego długie nogi i długie ręce. Te typy sylwetki mają drugą nazwę – „papryka”.

O figurze typu prostokąt mówi się, że jest chłopięca. Bez obrazy, drogie panie. Nawet jeśli faktycznie tak jest, to przecież da się z tym coś zrobić. Odpowiednia stylizacja zdziała cuda! Trzeba tylko: po pierwsze zdawać sobie sprawę, że jest się właścicielką takiej figury, po drugie zaakceptować to (tak jak Nicole Kidman, która mówi: Nie zmieniłam się, odkąd miałam 15 lat. Mam ciało chłopca) i ruszyć na zakupy. Oczywiście po ubrania, które pozwolą czuć się kobieco mimo „chłopięcej” figury. Od prostokąta niedaleko już do sylwetki klepsydry, czyli sylwetki wymarzonej.

 

Kształty dla prostokąta

Prostokąt jaki jest – każda wie. Bez ozdobników, surowy, prosty styl. Dlatego szukając ubrań, trzeba postawić na coś, co będzie zawierało w sobie nutkę wariactwa. Żeby ten surowy prostokąt trochę ożywić. Prostokątne typy sylwetki potrzebują urozmaicenia, ale dobrze dobranego.

Zatem odpadają:

– proste, opinające sukienki bez dodatkowych kształtów, np. falban,

– szerokie swetry,

– workowate sukienki,

– marynarki bez talii,

– ubrania z obniżoną talią,

– krótkie bluzki,

– dekolt w karo – nie, nie i jeszcze raz nie! I tak już szerokie ramiona zostaną niepotrzebnie poszerzone.

Długa sylwetka prostokąt nie potrzebuje dodatkowego wydłużenia. Dlatego z takich ubrań optycznie wydłużających ciało rezygnujemy.

Przede wszystkim trzeba postawić na podkreślenie talii. Trzeba sobie zrobić wcięcie, którego naturalnie nie ma lub jest minimalne. I tutaj sprawdzą się: paski odcinające górę od dołu albo dzielące sukienkę na pół – najlepiej w innym kolorze niż cały strój, spodnie z wysokim stanem czy spódnice z wysokim stanem. Co ciekawe, do podkreślania talii nadaje się też dekolt w kształcie litery V.

Skoro ideał kobiecego piękna zakłada, że biodra są szerokie, a pupa nie jest płaska, to trzeba się skupić na poszerzaniu tych partii ciała. I co tutaj się sprawdzi? Spódnice typu tulipan, szyte na kole albo rozkloszowane. Bo wszystkie rozszerzają dolne partie ciała (jak w sylwetce typu gruszka).

A jeśli chodzi o spodnie, to lepiej nie ubierać całkowicie prostych, bo wydłużą nam niepotrzebnie sylwetkę. Lepiej wybrać delikatnie rozszerzane – na długich nogach wyglądają znakomicie, a i wracają do łask!

Doskonale nadają się też długie rękawy – najbardziej te rozszerzane, choć i wąskie wykonają dobrze swoje zadanie.

 

Dodatki dla prostokąta

Mało kto wie, że różne typy sylwetki potrzebują też dobrze dobranej biżuterii. Dodatki też grają swoją rolę. Jeśli figura przypomina prostokąt, to wiadomo, że z prostokątnych kolczyków trzeba zrezygnować! Długie, lejące kolczyki to też raczej niewypał. Tak samo jak i naszyjniki. Co zamiast nich? Koła, asymetryczne kształty, naszyjniki aż do pasa, bransoletki na jednej ręce – w to uderzaj!

 

Idealna figura zdarza się raz na setki. Trzeba zaakceptować to, co się ma, żeby czuć się piękną. Sylwetka prostokąt daje duże pole do popisu. Można eksperymentować, pamiętając o kilku elementach, które nie będą dobrze wyglądać.

 

Karolina Mrozek | Autor wlustrze.pl


Karolina Mrozek

Polonistka, która nie ubiera spódnic po kostki, korektorka mająca świadomość własnych błędów. Kiedyś zaczynała dzień od kilku stron książki – dziś czyta, kiedy dziecko śpi.

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. 3 grudnia 2018

    […] Zobacz również: Sama sobie stylistką. Sylwetka prostokąt […]

Dodaj komentarz